„Ballada o Gdyńskich Morsach

 (na melodię:  Morskich opowieści - „Kiedy rum zaszumi w głowie…”)

 

Kiedy zima skuje lodem

Życie znów nabiera treści

Posłuchajcie więc ziomkowie

MORSICH opowieści

 

Ref.:    Hej ha kolejkę nalej

      Hej ha kielichy wznieście

      To zrobi doskonale

      MORSIEJ opowieści

 

Dawno temu się zaczęło

Kto pamięta nich pomoże

Czyj to był genialny pomysł

Pływać zimą w morzu?

 

Są wśród nas niezłe gagatki

Są poważni też panowie

Są dziewczyny i mężatki

Są też i dziadkowie

 

Ref.: Hej ha….

 

Irek z Jarkiem stara wiara

Kąpią chyba się od dziecka

Im niestraszna żadna fala

Ani buteleczka!

 

Krysia, której nie oddamy

Bo jest nasza no i basta

Robi sobie z chłopów jaja

No i pyszne ciasta!

 

Ref.: Hej ha…

 

Jola nasz nadworny malarz

Talent ma i piękne włosy

Ile razy wbiega w morze

Drze się wniebogłosy!

 

 

Stasiu - etatowy sponsor

Do różańca i do tańca

Raz funduje nam browarek

Innym razem grzańca!

 

Ref.: Hej ha…..

 

Rysio z Zeniem chociaż krótko

Zna ich tutaj jednak każdy

Bo trafili do nas chyba

Wprost spod ciemnej gwiazdy

 

I nie straszne im kąpiele

Kiedy w morzu złożą ciała

Mimo, że zatoka duża

Wylewa się cała!

 

Ref.: Hej ha….

 

Czasem do nich też dołączy

Artur, co jest wielkim chłopem

Gdyby nie był komandorem

Zniszczyłby Gołotę!

 

Sławek wiecznie jest przejęty

Służbą w naszej MORSIEJ sprawie

Dobrze! Reszta może tylko

Oddać się zabawie!

 

Ref.: Hej ha…

 

Czesiu – nasz fotograf stały

Pstryka fotki dookoła

Chcesz czy nie chcesz  za pstryknięcie

Po dwa złote woła!

 

Ref.: Hej ha..

 

Lesio – prezes – wielki szacun

Leczy nas spokoju siłą

I nie każdy wie, że pod tym

Wulkany się kryją

 

Mało mu, że morsem przednim

Że w bieganiu się wyrobił

Tak go nosi, że niedawno

Górę Mont Blank zdobył!

 

Ref.: Hej ha…

 

A Marysia patrzy z boku

Ale wspiera go radośnie

W końcu to udowodnione

FACET  NIE  DOROŚNIE!

 

Mamy też Daniela w gronie,

Który MORSIE życie wiedzie

I choć ma już siwe skronie

Znów po puchar jedzie

 

Ref.: Hej ha kolejkę nalej…

 

Chyba już powinnam skończyć

Bo mnie Jurek podsumuje

Że mu w drogę wchodzę trochę

I kiepsko rymuję!

 

Autor: Mirka P.