Sposób na złą pogodę

U nas w Gdyni proszę pana
jest tradycja od lat znana:
wiatr zacina i deszcz siąpi(e),
publiczności, aż mózg staje,
a nasz MORS się w morzu kąpie!
Takie u nas obyczaje!

Z brzegu patrzy gapiów kupa
(taki widok to rozrywka)
w falach błyska sina pupa
i tors Morsa- też, jak śliwka!

A przechodzień szepnie:
Boże! Do omamów jam nieskory!
Pełne jest potworów morze!
Skąd się biorą te potwory?

Drugi na to: ależ Panie!
Toż to nasi są Gdynianie!
Gdy mróz chwyci, Gdynia w bieli
zażywają tu kąpieli

autorka: Teresa Szydłowska
zawód: art. plastyk- patrz :Encyklopedia Gdyni,
była zawodniczka WKS "Flota" w pływaniu,
żeglarka,
były Prezes Gdyńskiego Towarzystwa Hippicznego

Za ten wiersz otrzymała wyróżnienie w konkursie Gazety Wyborczej.